Ciśnienie mi zaczęło podskakiwać gdy Set zaczął paplać nie wiedząc jak jest. Postanowiłem pójść do Czarnej Wdowy i wytłumaczyć to nieporozumienie.
- Loca ja pójdę po Czarną może się coś wyjaśni- szepnąłem Loci na ucho
-Dobrze.-
Wstałem i wyszedłem. Droga mi długo nie zajęła, gdyż Czarna była tuż pod górą Alf, a było to nie daleko domu Loci. Powiedziałem Czarnej jaka jest sytłacja. Cudem się zgodziła przyjść. Chwilę później byliśmy już w domu. Weszliśmy i poszliśmy z Czarną do kuchni jednak Loci i Seta tam nie było.
- To gdzie jest Set?- zapytała Czarna
- Pewnie są w salonie.-
I rzeczywiście tam byli. Wchodząc zauważyłem, że Loca rozmawia z Setem. Przysiadłem przy niej i powiedziałem:
- Już przyprowadziłem Czarną. A tak w ogóle o czym gadacie?-
Loca?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz