-Czemu by nie..
-Czyli się zgadzasz?
-Jasne.
-A w tym jakiś chaczyk?
-Nie ma alkocholu i drinków!
-Wiem. Po tym co było ostatnio...
Ogłosiliśmy to na skale a czarna powiedziała:
-Jej!Bez kaca..
-Ok.-powiedzieliśmy z oczami które wyskakiwały z orbit
-Co upieczemy na ognisku?-powiedziałam rozpalając owe ognisko
(Demon?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz